Jump to content

Ruski Szewc

Zakon Mroku
  • Content Count

    322
  • Joined

Everything posted by Ruski Szewc

  1. Ale inni pisali już wcześniej - te piękne czasy nie wrócą, rok 2010 był 6 lat temu. :unsure: Obecnie większość potencjalnych graczy: - zna angielski w stopniu komunikatywnym, więc mogą przebierać w ofertach zagranicznych serwerów, gwarantujących większą populację, - zarabia, więc może sobie pozwolić na granie na oficjalu WoWa czy innych gier, - szanuje swój czas, więc jeśli ma go już marnować to na serwerze, który postoi dłużej niż 2 tygodnie czy nawet (sic!) miesiące, - wyrosła z tego 'niezapomnianego klimatu polskiego hajrejta' i - jeśli ma wybór - woli bardziej... stonowane towarzystwo. Nie kwalifikujący się do żadnej z tych grup stanowią obecną populację darkwizardowych kiszniorów - łącznie jakieś 20 osób w apogeum...
  2. Niby technicznie brzmi ciekawie, ale otwieranie się tylko na polskich graczy + jedyna reklama na DW + high-rate + ... dadzą w rezultacie kolejne spektakularne otwarcie w stylu JarGames czy innego wotlk.pl. :unsure: Już nawet spuszczając litościwie zasłonę milczenia na wyciągane w tym temacie 'heheszki' o waszych poprzednich projektach. No nie wiem, sensu to nie ma, a wielki ugór o nazwie TBC wciąż czeka na zaoranie.
  3. @Revs: I znów popisujesz się wiedzą - dlatego bossy na Uldu miały zwiększone HP, żeby zniwelować różnice w zmianach mechaniki dla poszczególnych klas. Nawet głupi Kologarn, który z tego powodu stanowił barierę nie do przejścia dla wielu 'znafcuf' WotLK przez dłuższy czas. :rolleyes: Nie, Lolten nie wymyślił tego jako pierwszy... Poza tym tyle się rozwodzisz na temat tego, jakie to privy są 'noskillowe' i 'fejsrolowe', a grające na nich gildie gówniane - tymczasem patrząc na twoje armory na Battlenecie widać, że z ciebie za to prawdziwy koneser PvE, pogromca Mythiców, niszczyciel Challenge Modów. :D Założę się, że tak samo wygląda profil każdego darwizardowego fanboja oficjalnych serwerów...
  4. No i znów wychodzi na to, jak jesteś doskonale poinformowany odnośnie serwera, który hobbystycznie hejtujesz - Ulduar na ToDzie miał zawsze mechanikę właśnie z patcha 3.1, czyli sprzed późniejszych nerfów. Nawet niedawno przewijał się ten wątek w temacie. Idź wyślij followerów, bo stracisz Apexisy. :rolleyes:
  5. I piszesz to, bo grałeś na starym albo nowym ToDzie i robiłeś pre-nerfowe Uldu na tym okropnym patchu 3.3.5a? Bo mam wrażenie, że znów powtarzasz tylko wyuczone frazy po kolegach, a na Uldu zrobiłeś co najwyżej weekly na Levku. :unsure:
  6. Przynajmniej nie zaprzeczam sobie w swoich wypowiedziach - najpierw zachwalając jakiś prywatny serwer albo próbując ubijać interesy na innych, a następnie ekscytując się gimnazjalnie 'polakami robakami biedakami' z privów, których nie stać na retaila. :rolleyes: Ale czego oczekiwać od człowieka, który pisał obszerne recenzje serwerów, na których nawet nie grał, ale kolega na przerwie mu opowiedział...
  7. @Revs, i pisze to typ, który jeszcze niedawno naganiał ludzi na serwer TBC. :rolleyes: To nie 2008 rok, że zaimponujecie kolegom w gimnazjum graniem na oficjalu...
  8. @ikealyou: No ładnie nam się pan przedstawił. Zapomniałeś tylko o jednym - skoro piszesz: ... to powinieneś zacząć od siebie i sam wrzucić tego linka. Inaczej wygląda to na zwykłe hejterzenie w stylu 'lol biedaki robaki z priwa, co wy wiecie o PRAWDZIWYM graniu, ja płacę, POWTARZAM, ja płacę za retaila i jestem PRAWDZIWYM koneserem PvE. A wy co, dalej krul lisz i mokre sny o szadołmurnie? Nawet mi was nie żal śmiecie'. Niby nikt nie zabroni ci mieć takiej opinii, ale jednak dziwnie wygląda to na forum poświęconym w większości prywatnym serwerom. :unsure: A sądząc po twoich postach, sam grasz właśnie na nich. Poza tym to wszystko - ocena trudności contentu, wyzwań w PvE czy PvP etc. - jest całkowicie subiektywną sprawą. Grałem na starym realmie ToD, kiedy wychodził Ulduar, progresowałem sobie niektóre bossy HM długimi tygodniami, cieszyłem z first killów. Nie przeszkadzało mi w tym ani to, że gram na siedmioletnim dodatku, ani to, że mogę korzystać z ułatwień w postaci poradników czy filmików. I tak swoje musiałem odwajpować, rozpracować każdą walkę pod kątem gry moją klasą. I wiesz co? I miałem z tego ogromną satysfakcję, szczególnie, że tylko kilka gildii było w stanie przejść Ulduar. Obecnie grający i mordujący Uldu czy ICC po raz 38394 pewnie też ją mają. Może to jakaś odmiana autyzmu, ale bardzo przyjemna. :P Tak samo z porównywaniem gildii retailowych do gildii z privów... Tak, w odniesieniu do innych gildii z ToD albo z ogółu privów WotLK te wymienione przez ciebie są dobre. A że w porównaniu z jakimiś Methodami wypadają blado? No trudno, dlatego grają na privach i robią to, co lubią i potrafią. Czy może w realnym życiu też wyznajesz zasadę, że każdy powinien być informatykiem/dentystą/architektem i zarabiać grube szekle, a reszta sama się zrobi? :P Generalnie za dużo w tych internetach podejścia typu:
  9. Szczególnie, że w świecie PvP też można wyróżnić wiele negatywnych zjawisk, które znacząco obniżają 'prestiż' tej dziedziny: turbotoksyczne środowisko 'gladów', dodgowanie, wintrade'y, snipowanie counterami, zbijanie MMR. O klikających sunwellowych gladiatorach z optymalnie ustawionym UI i spamujących po każdej wygranej walce 'XD' nie wspominając (ktoś pamięta? :P)
  10. @Jankez: Ale naprawdę, trzeba przeżywać tak mocno sposoby, w jakie inni wolą marnować swoje życie w tej antycznej gierce? :unsure: Na ulicy też biegasz za ludźmi i tłuczesz tych, którzy ubierają się zbyt casualowo albo klikają klawisze telefonu zamiast korzystać z ekranu dotykowego i inteligentnych gestów? Poza tym wydawało mi się zawsze, że 'trudność' PvE polega na zgraniu 25 osób i opanowaniu przez nich taktyki oraz możliwości własnej klasy, a nie ekwilibrystyce kilkoma skillami przez wybraną jednostkę. @woohoo: Kiedyś czytałem i zgadzam się z tym, że obecnie w wyścigach o RF jest więcej grindu a mniej tego słynnego 'skilla'. Na takim ICC ograniczone podejścia do HC wymuszały szlifowanie taktyki i maksowanie swojej postaci, żeby z każdym tygodniem zbliżać się coraz bardziej do Licz Konga. Obecnie wygrywa ta gildia, która ma więcej czasu i postaci, żeby nawalać rajdy 24h/dobę przez kilka tygodni, aż w końcu za 4739493 podejściem dobrze zadziała RNG i smok padnie. No ale jak pisałem wcześniej, daleki jestem od generalizowania - po prostu uważam, że na każdym dodatku można znaleźć wyzwania dla koneserów oraz jakieś 'pierdoły' dla casuali. Że Blizzard ostatnio idzie bardziej w rozwój tych drugich to już inna sprawa. :P
  11. Tak samo można sobie generalizować, że 99% graczy PvE na oficjalu to bezmózgie yeti, które zabijają bez bindów co tydzień kukły na LFR i uważają się za koksów tej gry, a Mythic oglądają jedynie na JewTubie albo kupując boosta od (nomen omen) Rusków. Tylko po co? :unsure: Spektrum 'ogaru' jest trochę szersze, niezależnie od rodzaju serwera. Chociaż to akurat było zabawne i rzucało się w oczy szczególnie na Sunwellu. :P Wielkie Poważne Gildie PvE, Tytani Pogromcy Licz Kinga, Bogowie Serwera - ale rekrutacja od 7k GS i 10 slotów w rajdzie zajęte warkami z pomarańczowym toporkiem, żeby DPSem nadrobić braki w arcytrudnych taktykach.
  12. Uwaga, mamy na pokładzie groźnego oficjalowego tzw. 'ogara'! Followerzy już wysłani? :rolleyes: Nie wiem, czy na nowym realmie ktoś nagrywa filmiki z bossów - ale wystarczy pooglądać nagrane na starym serwerze, popatrzeć na HP bossów czy zadawany przez nich damage i samemu sobie odpowiedzieć, czy to wygląda na znerfioną wersję. Jeśli to nie wystarczy, to na forum pytałem już dawno o stan bossów i nawet dostałem odpowiedź.
  13. @ikealyou: Gdyby był po nerfach, Mimiron HM, Yogg HM i Algalon na pewno by już padli. ;)
  14. Ewentualnie za jakiś czas (na pewno długo po zdobyciu wszystkich RFów, ale jeszcze trochę przed otwarciem ToC) moglibyście wrzucić blizzowe nerfy do ulduarowych bossów, żeby takie płaczki miały chociaż szansę zobaczyć, jak wygląda Algalon albo Yogg z mniejszą obstawą. :P W sumie na Sunwellu nawet ponerfione Uldu było wyzwaniem dla 'powergejmerów' z 6k GS...
  15. @NTI: W takim razie zastanawiam się, po co ta wyimaginowana grupa '80%' w ogóle gra w WoWy? PvE nie, bo Uldu za trudne, PvP nie, bo zapchajsloty na BG... Rozumiem, że dla 80% graczy szczytem ambicji jest farmienie co tydzień Naxxa/ToC? W takim razie nie ma sensu w ogóle stawiać progresywnych serwerów, tylko od razu dać maksymalnie znerfione ICC, żeby każdy mógł sobie co tydzień klepnąć LK i iść na wrotki. ... a po miesiącu spamować forum pytaniem, kiedy pandy, bo nie ma co robić na tym serwerze. :rolleyes:
  16. Ja się nie dziwię, bo czytając na forum ToD posty pokroju tego, że Uldu jest za trudne i trzeba zamiast niego wrzucić od razu ToC dochodzę do wniosku, że administracja nic nie zdziałałaby z takimi graczami - choćby od razu wrzucili SunwellCore i robili eventy z nagrodami w postaci zielonych banknotów. :unsure:
  17. To rzeczywiście niepodważalny dowód na cokolwiek. :rolleyes: Chociaż śledząc forum faktycznie można stwierdzić, że z użytkownikiem @Mobilitki jest coś nie tak: http://forum.darkwizard.pl/topic/16080-hellground-druid-war-sprey-warlock-hpal/?p=130751 Do tego usilnie stara się popsuć cudze tematy, oczywiście też bez żadnych dowodów: http://forum.darkwizard.pl/topic/16163-hellground-sprzedam-maga-6swp/?p=130610 http://forum.darkwizard.pl/topic/16186-mag-hellground-full-6/?p=130726 Osobiście nie kupiłbym od niego nawet pół coppera. :unsure:
  18. Ale może nie każdy chce grać w facebookowego WoDa nawet za darmo, a expienie na Vanilli to nie kwestia kupienia boosta do 90 i później 2 dni expa z heirloomami? ;) No i wiadomo, że takimi usługami będzie bardziej zainteresowany Dżony z Hameryki niż Juzio z Polski, więc nawet te 300 dolców będzie miało dla niego inną wartość. Ale to akurat warto byłoby wyjaśnić...
  19. Kilka dni temu zamontowali chyba w końcu ten swój mityczny 'hardware' - lagów brak, DC raz na pontyfikat, dziś po raz pierwszy od dobrego miesiąca widziałem kolejkę na serwer. ;)
  20. Tak, wspominali o tym w jednym z pierwszych komentarzy - dlatego też jestem spokojny o stan instancji i wydajność emulatora. No chyba, że coś w nim popsują. :P
  21. W obecnej sytuacji ten, kto pierwszy odpali swój serwer TBC i nie odstawi przy tym fuszerki pokroju FailTBC, temu będzie dane wysokie online i długi żywot. Wydaje mi się, że w tej klasyfikacji prowadzi właśnie ATS, bo CoreCraft to już bardziej mem niż projekt. :unsure: Szczególnie, że bazują na dobrym core i mają doświadczenie w przyjmowaniu potopu nowych graczy. Jeśli tylko wytrzymają to technicznie, liczę na kilka tysięcy graczy.
  22. Może ograniczyli wstęp na serwer tylko dla wybrańców - trzeba udowodnić wcześniej, że nie jest się sabotażystą z JarGames albo ToD. :-bd
  23. A do tego Malleusi na pewno nie grali na Sunwellu (jako zorganizowana gildia - jakieś pojedyncze jednostki pewnie tam się zaplątały), więc post @Radiusa jest dla mnie tym dziwniejszy. :unsure:
  24. Ta gildia mogła podzielić los panelu po prawej stronie forum ze spisem nowych postów. Co prawda panel nie może mówić ani pisać, ale swoją niemą obecnością też drwił z administratora Monsune i jego ciężkiej pracy sugerując, że na w/w forum pojawia się jeden post na 2 tygodnie. :unsure: (Oczywiście nie licząc kasowanych wpisów sabotażystów z DW, DM, ToD, KGB i MI6.) Następne do odstrzału są bezczelne liczniki w stopce forum...
  25. W całej tej sytuacji najbardziej dziwi mnie, że znajdują się ludzie, którzy są w stanie bronić osobnika pokroju monsune i się przed nim płaszczyć... Naprawdę, ja rozumiem wiele rzeczy: - rozumiem, że można grać na pustym serwerze i mieć z tego jakąś przyjemność - sam grałem na starym realmie ToDa przy 50 online i wesoło zbierałem kolejne capy golda, a nawet raz na jakiś czas zagrałem WSG, - rozumiem, że można traktować MMO jako single-player RPG - mam znajomych, którzy bulą co dwa miesiące kasę na oficjalne serwery, a ich gra ogranicza się do klepania questów/expienia altów/handlu na AH, - rozumiem, że można chcieć grać na polskim serwerze z rodakami - nostalgia robi swoje, jeśli sięga czasów, kiedy społeczności growe były mniej zraczałe, - rozumiem, że można nie lubić DW i pisujących tutaj - bo też mnie często ruszają. :P Ale naprawdę - tłumaczyć się przed administratorem pustego kiszniora z gotowca, że z powodu pracy nie ma się czasu na grę i sprowadzanie nowych ludzi, będąc przy tym jedną z 5 grających tam osób, utrzymując wszystko w błagalno-przepraszającym tonie, żeby ów administrator nie poczuł się przypadkiem urażony i nie sypnął banem? :unsure: I to wszystko w 2016 roku, kiedy na wyciągnięcie ręki ma się dziesiątki serwerów każdego dodatku, a większość bardziej ludnych i z normalnymi adminami? Albo wszyscy tam się nawzajem trollują, albo rzeczywistość przerasta nawet absurdy z powieści Kafki. :P Albo po prostu odkryłem mechanizm, w jaki sposób powstają sekty. :rolleyes:
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.