Jump to content
Sign in to follow this  
Radeghost

[1.12.1] Crestfall | Kul Tiras PvP, Zul'Dare PvE | Blizzlike

Recommended Posts

A co mam powiedzieć? Asura po przejrzeniu logów z Elysium postanowił odłączyć Crestfall od nich, żeby nie mieć z tym nic wspólnego. Chyba cię nie rozumiem, dlaczego sądzisz, że zaboli mnie drama na elysium? ;d

Shenna ogólnie jest zła, bo Elysium teraz nie ma devów (head GM Tez odszedł), a AQ chyba wypuszczą wtedy, jak Rebirth udostępni swoje core, w marcu.

 

gWSR5eu.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Emm czy Asura właśnie nie opuścił Crestfalla?

Zdanie brzmi dwuznacznie, i albo chodzi o to że to koniec Crestfalla albo że ukonczyli prace i server jest gotowy. 

Ale gówno burza z tego wyszła.

 

ILpIqUTcGTzjTAYcc4X088_nzLpL247kISKeKYIX

Share this post


Link to post
Share on other sites

CF idzie pod ziemię na jakiś czas, będę informował o progressie developmentu. Wszystko przez to, że Alex I Banda zjebow znalazla Asurę w realu, żeby zrobić dramę. Asura ma dosyć i się na jakiś czas wycofuje.

 

https://discord.gg/qE35PjH

Info na #news

 

PO prostu wszystko ma swoje granice, ale stalkowanie Asury i jego żony to..

Share this post


Link to post
Share on other sites

To faktycznie grube przegięcie.

 

Co dokładnie znaleźli, jego dane osobowe, facebooka, adres zamieszkania?

Rozwiń myśl, bo w w natłoku tej gównoburzy kompletnie nie ogarniam o co chodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem dokładnie co, ale wystarczająco, żeby Asura myślał poważnie o całkowitym odejściu.

Adres chyba tez, ale nie jestem pewien. Wszystko zrobiła grupka od Alexa, która próbowała go stalkować, bo... Sprzedał konto WoW 10 lat temu?

Share this post


Link to post
Share on other sites

CF idzie pod ziemię na jakiś czas, będę informował o progressie developmentu. Wszystko przez to, że Alex I Banda zjebow znalazla Asurę w realu, żeby zrobić dramę. Asura ma dosyć i się na jakiś czas wycofuje.

 

https://discord.gg/qE35PjH

Info na #news

 

PO prostu wszystko ma swoje granice, ale stalkowanie Asury i jego żony to..

 

 

To faktycznie grube przegięcie.

 

Co dokładnie znaleźli, jego dane osobowe, facebooka, adres zamieszkania?

Rozwiń myśl, bo w w natłoku tej gównoburzy kompletnie nie ogarniam o co chodzi.

 

Mam nadzieję że to się normalnie skończy, i Asura wróci do zrealizowania tego czego chciał. Różnice pomiędzy privami powinny zostać na poziomie priv serwerów, wchodzenie w cudze życie jest debilne, a Alex jest totalnym debilem i nie zdaje sobie sprawy z tego co robi.... ma swoje "5 minut" idiota.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja generalnie myślę że problemem jest to że większość osób z tego całego "vanilla community" to po prostu w miarę świeży gracze jeżeli chodzi o "szarą strefę wowa", którzy przekonani sukcesem Nostalriusa weszli na scenę priwów nie zdając sobie kompletnie sprawy że tak naprawdę ta cała drama na Elysium to nie jest absolutnie nic nowego i praktycznie na każdym priwie takie nieczyste zagrywki jak postacie na lewo, handel goldem, additem, haki (Swoją drogą widzieliście to video Dodgykebaba ? Podejrzewam że każdy użytkownik dw ma większe pojęcie jak używać haków z głową tak żeby nie było przypału ;) ) itp rzeczy mają miejsce i zawsze są ci "lepsi" gracze (pod lepsi nie mam na myśli, że potrafiący dobrze grać tylko koledzy adminów/gmów).

Z tego też powodu, ja nigdy nic złego nie widziałem w sklepikach z pierdołami, gdzie można sobie kupić jakieś pierdoły typu mounty z tcg/ te niedostępne już w grze, tabardy, pety, zabawki itp (aczkolwiek zawsze będę przeciwnikiem czegoś takiego jak na sunwellu było tj. slave market, a przynajmniej w takiej formie jakiej był na sunwellu, bo to moim zdaniem produkcja nubków w super epaxach ;) )

 

Co do Alex'a to zdecydowanie przegięcie pały, niemniej uważam że to co robił do pewnego momentu było bardzo dobre, był do swego rodzaju straszak na serwery które próbują coś uciułać pod stołem ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ogloszenie: http://forums.crestfall-gaming.com/index.php?/topic/1892-crestfall-the-next-stage/

 

W skrócie:

 

- Crestfall wycofuje się z reddita, discorda, etc

- Jedynym medium będzie forum

- Premiera w 2017

- 2 realmy, PvE i PvP, cap: 5k ludzi

- Kiedy będzie TBC, będzie możliwość transferu postaci na TBC. Jeżeli ktoś będzie chciał jeszcze skończyć Naxx z gildią, będzie mógł to zrobić bez problemu.

- Transferowane będą postacie z całym eq i wszystkim, co ma(nie będzie kopii)

- Wciąż będą się pojawiać Darkraspowe dwutygodniowe updaty na forum.

 

:) Jebać Alexa i jego świtę prawiczków.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ehh 1234

to była jedyna alternatywa dla tego całego gówna teraz na scenie wowprivów, gdzie ja teraz zagram ;-;, chyba na globalu XDDDD

Felmyst padł zanim wstał tak konkretnie, a szkoda bo płakałem jak żegnałem się z ludźmi na diskordzie, smutniejsze niż upadek Nostalriusa [*];

Elysium opanowane przez dzikich hinczyków którzy nabijają golda, niestabilny, nękany jest wiecznymi kraszami i dogorywającą Anathemą, w sumie to wszystkimi realmami bo to quality chyba umarło im wraz ze wzrostem napompowanego ego administracji;

StudniaSłońca umiera zdycha niczym ToD i te wszystkie inne >>polskie servery<< których patronami mentalnymi byli chyba Vienna z Kowalem, bo ja nie wiem jak taka agonia jest możliwa ZA KAŻDYM POLSKIM PROJEKTEM (XD) chociaż to wszystko jest na sterydach (Mordownia? co to w ogóle jest XD, chociaż to jedyne miejsce gdzie siedzi więcej niż 50 graczy gdzie indziej niż w Dala pod bankiem HORDY, bo ratio ally-horda jest po prostu śmieszne, każda porządna gildia przeniosła się do keków, już nie wspominam o sytuacji pvp gdzie wiadomo kto hegemon), no i fajnie się czardżuje w tekstury albo nabija 10 leveli na queście Battle for the Undercity bo jakiś cieć który stawiał te śmieszne npc-loszki dla stulejarzy co to za 2 golda na niego dają /spit nie umiał naprawić prostego skryptu gdzie Jaina biega za Varianem i oboje klepią Putressa (ale szanuje bo na starym system fazowania był fucked up a tak wbiłem trohe lewera i byłem w stanie coś popatrzeć jak działają rzeczy), gildii jest mało, wymagania wyższe niż kontent na którym jest obecnie serwer, ale to już nie wina hardware'u, tylko softu :____) ;

Crestfall poszedł już w odstawkę, co tu dużo mówić, będą się kojarzyć z chujowym visible-rangem postaci i golddigerami gdy tylko wejdą;

Warmane jest wart uwagi ale tylko jeśli chodzi o realm Lordaeron, to śmieszne, lecz prawdziwe. Chuj z podwójnym licznikiem online. Przez 2 dni na Lordaeronie bawiłem się lepiej niż na którymkolwiek serwerze, może po prostu była większa interakcja z ludźmi, co na plus, jak mawiał mój niewątpliwy autorytet Klocuch; na pozostałe realmy pluję śliną i wyzwiskami bo takiego rodzaju faggotry to już dawno nie było, ale cóż, to "najwiekszy internaszynal serwer" więc nie ma w sumie innego wyboru; można powiedzieć że granie na Lordaeronie to taki cuckolding, ale orientujesz się że rogi ci rosną jak zaczynasz na takim Sargerasie czy innym tym chujorealmie;

Dalaran jest niby mniej niż decent, nie daje takiej możliwości jak ww. Lordaeron, na dungeon (który jest włączony) czekasz więcej niż godzinę jako heal(sic!), funny thing jest ogólnie jak na worldczacie są pustki a ty biegasz sam po Durotarze jako alluch klepiąc świnie w nadziei na mitycznego szmurna;

Primal-WoW: 100 graczy, wielkie nadzieje nadzieje, Dusza TBC w ciele WotLKa, kiedyś myślałem, że to ma sens, ale jednak nie ma, i także jest śmiesznie chociażby biegać samemu po Hellfire Peninsula i orientując się, że nie ma z kim zrobić questa na jakąś elitkę.

Northcraft... nie będę się wypowiadać, bo byli inni pionierzy, którzy przedstawiali piękno tego znamienitego serwera nad którym pracowali chyba po godzinach na jakimś Core które równie dobrze... no, widzieliście co z tego wyszło XD. To jest jakiś żart, misternie pakowane w sreberko gówno, które jedzą na 4czanie w temacie wowprivateservergeneral i mówią że to Michałki;

Ogólnie to nastały, a może trwają od dłuższego momentu te słynne ciężkie czasy dla fanów serwerów prywatnych. Mam nadzieję, że wraz z upadkiem polskiego hegemona komuś przyjdzie do głowy by nastawić się na widownie zagraniczną. Nie wspomniałem wyżej o tym 2.4.3 od Atlantissa, ale mam wrażenie, że to gruszki na wierzbie, coś jak PlayTBC czy ten mesjasz Coreraft. W każdym razie jeśli 2.4.3 będzie tak pięknie oskryptowane jak ich 4.3.4 to ja już sugeruję mały, albo nawet znikomy sukces.

Mimo wszystko, tak absolutnie szczerze, z wielkim żalem stwierdzam, jedynym serwerem gdzie FAKTYCZNIE opłaca się grać to Lordaeron. I to niezależnie od dodatku i czy preferujemy bycie rogaczem czy tym co zabiera rogaczowi żonę.

Z góry przepraszam za offtop ale uznałem, że warto się podzielić pewnymi rzeczami.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 26.08.2017 o 02:08, Awkakelen napisał:

ehh 1234

to była jedyna alternatywa dla tego całego gówna teraz na scenie wowprivów, gdzie ja teraz zagram ;-;, chyba na globalu XDDDD

Felmyst padł zanim wstał tak konkretnie, a szkoda bo płakałem jak żegnałem się z ludźmi na diskordzie, smutniejsze niż upadek Nostalriusa [*];

Elysium opanowane przez dzikich hinczyków którzy nabijają golda, niestabilny, nękany jest wiecznymi kraszami i dogorywającą Anathemą, w sumie to wszystkimi realmami bo to quality chyba umarło im wraz ze wzrostem napompowanego ego administracji;

StudniaSłońca umiera zdycha niczym ToD i te wszystkie inne >>polskie servery<< których patronami mentalnymi byli chyba Vienna z Kowalem, bo ja nie wiem jak taka agonia jest możliwa ZA KAŻDYM POLSKIM PROJEKTEM (XD) chociaż to wszystko jest na sterydach (Mordownia? co to w ogóle jest XD, chociaż to jedyne miejsce gdzie siedzi więcej niż 50 graczy gdzie indziej niż w Dala pod bankiem HORDY, bo ratio ally-horda jest po prostu śmieszne, każda porządna gildia przeniosła się do keków, już nie wspominam o sytuacji pvp gdzie wiadomo kto hegemon), no i fajnie się czardżuje w tekstury albo nabija 10 leveli na queście Battle for the Undercity bo jakiś cieć który stawiał te śmieszne npc-loszki dla stulejarzy co to za 2 golda na niego dają /spit nie umiał naprawić prostego skryptu gdzie Jaina biega za Varianem i oboje klepią Putressa (ale szanuje bo na starym system fazowania był fucked up a tak wbiłem trohe lewera i byłem w stanie coś popatrzeć jak działają rzeczy), gildii jest mało, wymagania wyższe niż kontent na którym jest obecnie serwer, ale to już nie wina hardware'u, tylko softu :____) ;

Crestfall poszedł już w odstawkę, co tu dużo mówić, będą się kojarzyć z chujowym visible-rangem postaci i golddigerami gdy tylko wejdą;

Warmane jest wart uwagi ale tylko jeśli chodzi o realm Lordaeron, to śmieszne, lecz prawdziwe. Chuj z podwójnym licznikiem online. Przez 2 dni na Lordaeronie bawiłem się lepiej niż na którymkolwiek serwerze, może po prostu była większa interakcja z ludźmi, co na plus, jak mawiał mój niewątpliwy autorytet Klocuch; na pozostałe realmy pluję śliną i wyzwiskami bo takiego rodzaju faggotry to już dawno nie było, ale cóż, to "najwiekszy internaszynal serwer" więc nie ma w sumie innego wyboru; można powiedzieć że granie na Lordaeronie to taki cuckolding, ale orientujesz się że rogi ci rosną jak zaczynasz na takim Sargerasie czy innym tym chujorealmie;

Dalaran jest niby mniej niż decent, nie daje takiej możliwości jak ww. Lordaeron, na dungeon (który jest włączony) czekasz więcej niż godzinę jako heal(sic!), funny thing jest ogólnie jak na worldczacie są pustki a ty biegasz sam po Durotarze jako alluch klepiąc świnie w nadziei na mitycznego szmurna;

Primal-WoW: 100 graczy, wielkie nadzieje nadzieje, Dusza TBC w ciele WotLKa, kiedyś myślałem, że to ma sens, ale jednak nie ma, i także jest śmiesznie chociażby biegać samemu po Hellfire Peninsula i orientując się, że nie ma z kim zrobić questa na jakąś elitkę.

Northcraft... nie będę się wypowiadać, bo byli inni pionierzy, którzy przedstawiali piękno tego znamienitego serwera nad którym pracowali chyba po godzinach na jakimś Core które równie dobrze... no, widzieliście co z tego wyszło XD. To jest jakiś żart, misternie pakowane w sreberko gówno, które jedzą na 4czanie w temacie wowprivateservergeneral i mówią że to Michałki;

Ogólnie to nastały, a może trwają od dłuższego momentu te słynne ciężkie czasy dla fanów serwerów prywatnych. Mam nadzieję, że wraz z upadkiem polskiego hegemona komuś przyjdzie do głowy by nastawić się na widownie zagraniczną. Nie wspomniałem wyżej o tym 2.4.3 od Atlantissa, ale mam wrażenie, że to gruszki na wierzbie, coś jak PlayTBC czy ten mesjasz Coreraft. W każdym razie jeśli 2.4.3 będzie tak pięknie oskryptowane jak ich 4.3.4 to ja już sugeruję mały, albo nawet znikomy sukces.

Mimo wszystko, tak absolutnie szczerze, z wielkim żalem stwierdzam. jedynym serwerem gdzie FAKTYCZNIE opłaca się grać to Lordaeron. I to niezależnie od dodatku i czy preferujemy bycie rogaczem czy tym co zabiera rogaczowi żonę.

Z góry przepraszam za offtop ale uznałem, że warto się podzielić pewnymi rzeczami.

Pozdrawiam.

Co do Sunwella, to masz prawo do swojego zdania, jednak jest ono niczym innym, niż bzdurą. 

Po niskim online w okresie wakacyjnym z tygodnia na tydzień jest coraz więcej ludzi. 1800 online dzisiaj wieczorem, jak na 6 miesięcy tego samego contentu i końcówkę wakacji jest mega wynikiem na polskie warunki. Po otwarciu ToCa i nadejściu jesiennej pogody będzie ponad 2k lekko. Dalej, zarzucanie serwerowi tego, że gracze przenoszą się do Hordy jest wręcz komiczne. Blokada changefaction sprawi, że to się wyrówna się w ciągu miesiąca; już dzisiaj przeszło z Hordy do Alliance 28 osób.

Gloryfikowanie Warmane, bez pisania co tam jest popsute wynika a) z ignorancji, b) z chęci przedstawienia tego w subiektywny sposób, c) z głupoty. Jeżeli chcesz powiedzieć, że na Warmane wszystko działa idealnie, a poprzekręcane 3 krotnie liczniki + sztuczne kolejki + wymuszanie kupowania konta VIP, aby je ominąć to nic wielkiego, to... albo daruje sobie. 

Wyjątkowo i jednorazowo odpisałem, bo jak czytam takie szambo to nie sposób przejść obok tego obojętnie. Ludzi, którzy przewidywali upadek naszego projektu było dziesiątki, każdy z nich miał z wróżeniem tyle wspólnego, co Ty z merytoryczną wiedzą. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

Doskonale wiem o tym, że Warmane ma swoje wady, ale na dzień dzisiejszy jest to po prostu żywotniejsza alternatywa. Mam wrażenie, że nie przeczytał pan (bo bardzo szanuję pańską pracę, co niejednokrotnie podkreślałem w swoich poprzednich postach, chociażby z przekreślonym już niestety bądź stety ToDem) akapitu o owym Warmane.

Notabene wziąłem pod uwagę licznik online i te wszystkie vipy nie wipy, jednakże mając na uwadze to, że podkradli sobie troche czendżlogów z upadku waszego świętej pamięci imiennika uczyniło z nich już w sumie monopolistów, jeśli chodzi o nasz ukochany dodatek. Fakt faktem ich wątpliwa reputacja skłania do refleksji (chociaż w sumie taki szmurnik za dolary to mmm, apetyczny kąsek) lecz Lordaeron przez swój zamysł od razu odsunął się od takich potworków jak Icecrown.\\

Myślę, że żadna Mordownia i eventy weekendowe nie zrobiłyby tyle dla Sunwella co otwarcie chociażby drugiego realma nastawionego na graczy międzynarodowych. Ileż sfrustrowanych ową sytuacją na scenie woltkaczy przeszłoby na wasz serwer, a wy moglibyście zbijać kokosy z x3 expa i delektować się mnóstwem ludzi, nie tylko pod bankiem hordy w Dala. Ale to tylko moja drobna sugestia i raczej powiedziana półżartem. Ah, i reklama oczywiście odbywałaby się nie tylko na tym zacnym forum, które też jest cieniem dawnego DW. Nie oszukujmy się ale Polacy nigdy nie byli dobrym targetem do WoWa, w ogóle jakichkolwiek priwów, nasza "młodzież", że tak to ujmę, była wychowywana na innych MMO typu ten słynny Metek, Linejcz2 czy nawet głupie Margonem; stąd chociażby na pierwszym lepszym serwie Metina2 jest dwa razy więcej graczy niż na jakimkolwiek priwie w swoim najlepszym czasie. Nie umiemy grać w coś takiego i nigdy się nie nauczymy. Stąd każdy polski serwer jest skazany z góry na porażkę.

Jeśli chodzi o to ostatnie zdanie, rozumiem. My jesteśmy od feedbacku, a pan od eufemistycznego nazywania nas, tych co chcą pomóc, debilami.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że wraz z dalszymi postami zostaną one oddelegowane do innego tematu gdzie wspólnie będziemy mogli dywagować nad tym co boli, a co nie.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

@up

szczerze pozytywnie zaskoczyła mnie ta odpowiedź. Absolutnie macie prawo do Feedbacku, ale nie w taki sposób jak dokonałeś tego w poprzednim poście; wypowiedzi w tonie zaprezentowanym powyżej natomiast zawsze chętnie wysłucham. Co do ostatniego mojego zdania odnosiło się raczej do formy Twojej poprzedniej wypowiedzi. 

Mordownia ma być niczym innym jak urozmaiceniem rozgrywki do czasu wypuszczenia kolejnego contentu, taki sam cel mają bonusy weekendowe (których słuszność zresztą potwierdziła zrobiona przez nas ankieta). Utrzymanie polskiego serwera przez okres wakacyjny przy znudzeniu obecnym contentem, który trwa już pół roku nie jest łatwym zdaniem, nam się udało i naprawdę nie rozumiem Twojego zarzutu jakoby serwer upadał. Jestem zadowolony z rosnącej liczby graczy, która już w połowie września wyniesie ponad 2000 online (gdybyśmy podkręcili licznik razy trzy, to mielibyśmy już 6k - może wtedy wyglądało by to lepiej), co uważam na warunki polskie jest w dzisiejszych czasach świetnym wynikiem. 

Co do wypowiedzi dotyczącej polskich graczy, to ponownie się nie zgadzam. Potencjał w rynku polskim jest bardzo duży, rzekłbym, że to jeden z lepszych rynków w ujęciu indywidualnym. Mamy bardzo bogatą historię prywatnych serwerów i wielu graczy grających w WoWa. Ja wiem, że minimalne wymagania online bo tych abominacjach Warmane urosło do poziomu minimum 4-5k - wtedy serwer ma racje bytu, wszystko poniżej po prostu używając Twoich wcześniejszych słów "zdycha". 

Jestem też daleki od stwierdzenia, że na Sunwellu wszystko działa idealnie, bo oczywiście nie działa i działać nie może; taki już urok prywatnych serwerów. Kiedy spojrzysz jednak na changelog Sunwella, zobaczysz wiele zmian. Staramy się poprawiać serwer na bieżąco, a w przygotowaniach do ToCa zadbaliśmy nawet o najmniejsze szczegóły, mamy nadzieje, że gracze to docenią. Nawiąże jeszcze do otworzenia międzynarodowego projektu, o którym wspomniałeś. Teraz zastanawiam się, czy pisałeś to zupełnie w kontekście żartu, bo forma krytykowania naszego projektu w poprzednim poście i propozycja "uwolnienia" graczy od Warmane w kolejnym trochę się kłócą. Niemniej jednak otworzenie międzynarodowego projektu wiąże się z zupełnie innymi wymaganiami, raz prawnymi, a dwa odpowiednią infrastrukturą pod EN graczy. Jeżeli oczywiście chcesz, to zapraszam do tej dyskusji na nasze forum, tutaj kiedyś zadeklarowałem brak aktywności z pewnych powodów i nie zamierzam się z tego wycofywać. 

Dobrego dnia. 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cóż, ja też zawsze byłem zwolennikiem 'internaszynol', zresztą nieraz krytykowałem nową sunwellowską ekipę za zrezygnowanie z takiego profilu serwera... Jednak szczerze mówiąc, patrząc na te wszystkie fuckupy różnych projektów na przestrzeni ostatniego roku, chyba jednak rozumiem chęć zamknięcia się w polskim gronie. :17: No bo popatrzmy: z jakimi dodatkowymi problemami trzeba się zmierzyć, chcąc utworzyć serwer międzynarodowy?

- załatwić sobie sprzęt i zaplecze hostingowe na poziomie oficjalnych serwerów Blizzarda czy innych wielkich twórców MMO, które wytrzymają napływ tysięcy nahajpowanych graczy i zapewnią im przy tym płynną rozgrywkę,

- załatwić sobie kosmiczną ochronę przed DDoSem i innymi nieprzyjemnymi zjawiskami, które na pewno nadejdą choćby ze strony wspominanego tu 'monopolisty',

- zorganizować gdzieś 5x tyle luda do nadzoru na serwerem, i to takiego znającego jakieś inne języki poza polskim, kaszubskim i śląskim,

- poradzić sobie z zalewem chińskich farmerów golda, brazylijskich HUAHUEHUAHUE i ruskich szewców СУКА БЛЯТЬ.

 

Zamiast tego można sobie prowadzić bardziej kameralny, polski serwer, gdzie do rangi największego problemu urasta ninjowanie trinketów z ToCh5 albo dominacja jednej z frakcji na WG. :P No i trzeba przyznać, że w utrzymaniu licznika obecny Sunwell radzi sobie lepiej, niż wszystkie poprzednie polskie projekty razem wzięte. Szkoda, że ubieranie postaci na WotLK jest tak rakotwórcze, że już mi się odechciało przechodzić przez nie po raz n-ty. :( 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dnia 26.02.2017 o 17:45, Radeghost napisał:

Ogloszenie: http://forums.crestfall-gaming.com/index.php?/topic/1892-crestfall-the-next-stage/

 

W skrócie:

 

- Crestfall wycofuje się z reddita, discorda, etc

- Jedynym medium będzie forum

- Premiera w 2017

- 2 realmy, PvE i PvP, cap: 5k ludzi

- Kiedy będzie TBC, będzie możliwość transferu postaci na TBC. Jeżeli ktoś będzie chciał jeszcze skończyć Naxx z gildią, będzie mógł to zrobić bez problemu.

- Transferowane będą postacie z całym eq i wszystkim, co ma(nie będzie kopii)

- Wciąż będą się pojawiać Darkraspowe dwutygodniowe updaty na forum.

 

:) Jebać Alexa i jego świtę prawiczków.

mamy 2018 kiedy premiera Radezjebie:D?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.