Jump to content

Awkakelen

Veteran
  • Content count

    324
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Awkakelen last won the day on November 18

Awkakelen had the most liked content!

4 Followers

About Awkakelen

  • Rank
    level [5]
  • Birthday 06/12/1999

Profile Information

  • Płeć
    Male
  1. BUMP!
  2. Najlepszy cata jaki istnieje aktualnie
  3. DO USUNIĘCIA
  4. Pewnie w przyszłym roku będzie uchylone więcej niż tylko teaser z puszczonymi cinematicami wspak XD
  5. Serwer będzie nastawiony na graczy zza Wisły, czy nie? Bo to w sumie ważne.
  6. obecnie nie ma takiego, który by sprostał twoim wymaganiom kolego
  7. @up Doskonale wiem o tym, że Warmane ma swoje wady, ale na dzień dzisiejszy jest to po prostu żywotniejsza alternatywa. Mam wrażenie, że nie przeczytał pan (bo bardzo szanuję pańską pracę, co niejednokrotnie podkreślałem w swoich poprzednich postach, chociażby z przekreślonym już niestety bądź stety ToDem) akapitu o owym Warmane. Notabene wziąłem pod uwagę licznik online i te wszystkie vipy nie wipy, jednakże mając na uwadze to, że podkradli sobie troche czendżlogów z upadku waszego świętej pamięci imiennika uczyniło z nich już w sumie monopolistów, jeśli chodzi o nasz ukochany dodatek. Fakt faktem ich wątpliwa reputacja skłania do refleksji (chociaż w sumie taki szmurnik za dolary to mmm, apetyczny kąsek) lecz Lordaeron przez swój zamysł od razu odsunął się od takich potworków jak Icecrown.\\ Myślę, że żadna Mordownia i eventy weekendowe nie zrobiłyby tyle dla Sunwella co otwarcie chociażby drugiego realma nastawionego na graczy międzynarodowych. Ileż sfrustrowanych ową sytuacją na scenie woltkaczy przeszłoby na wasz serwer, a wy moglibyście zbijać kokosy z x3 expa i delektować się mnóstwem ludzi, nie tylko pod bankiem hordy w Dala. Ale to tylko moja drobna sugestia i raczej powiedziana półżartem. Ah, i reklama oczywiście odbywałaby się nie tylko na tym zacnym forum, które też jest cieniem dawnego DW. Nie oszukujmy się ale Polacy nigdy nie byli dobrym targetem do WoWa, w ogóle jakichkolwiek priwów, nasza "młodzież", że tak to ujmę, była wychowywana na innych MMO typu ten słynny Metek, Linejcz2 czy nawet głupie Margonem; stąd chociażby na pierwszym lepszym serwie Metina2 jest dwa razy więcej graczy niż na jakimkolwiek priwie w swoim najlepszym czasie. Nie umiemy grać w coś takiego i nigdy się nie nauczymy. Stąd każdy polski serwer jest skazany z góry na porażkę. Jeśli chodzi o to ostatnie zdanie, rozumiem. My jesteśmy od feedbacku, a pan od eufemistycznego nazywania nas, tych co chcą pomóc, debilami. Pozdrawiam i mam nadzieję, że wraz z dalszymi postami zostaną one oddelegowane do innego tematu gdzie wspólnie będziemy mogli dywagować nad tym co boli, a co nie.
  8. ehh 1234 to była jedyna alternatywa dla tego całego gówna teraz na scenie wowprivów, gdzie ja teraz zagram ;-;, chyba na globalu XDDDD Felmyst padł zanim wstał tak konkretnie, a szkoda bo płakałem jak żegnałem się z ludźmi na diskordzie, smutniejsze niż upadek Nostalriusa [*]; Elysium opanowane przez dzikich hinczyków którzy nabijają golda, niestabilny, nękany jest wiecznymi kraszami i dogorywającą Anathemą, w sumie to wszystkimi realmami bo to quality chyba umarło im wraz ze wzrostem napompowanego ego administracji; StudniaSłońca umiera zdycha niczym ToD i te wszystkie inne >>polskie servery<< których patronami mentalnymi byli chyba Vienna z Kowalem, bo ja nie wiem jak taka agonia jest możliwa ZA KAŻDYM POLSKIM PROJEKTEM (XD) chociaż to wszystko jest na sterydach (Mordownia? co to w ogóle jest XD, chociaż to jedyne miejsce gdzie siedzi więcej niż 50 graczy gdzie indziej niż w Dala pod bankiem HORDY, bo ratio ally-horda jest po prostu śmieszne, każda porządna gildia przeniosła się do keków, już nie wspominam o sytuacji pvp gdzie wiadomo kto hegemon), no i fajnie się czardżuje w tekstury albo nabija 10 leveli na queście Battle for the Undercity bo jakiś cieć który stawiał te śmieszne npc-loszki dla stulejarzy co to za 2 golda na niego dają /spit nie umiał naprawić prostego skryptu gdzie Jaina biega za Varianem i oboje klepią Putressa (ale szanuje bo na starym system fazowania był fucked up a tak wbiłem trohe lewera i byłem w stanie coś popatrzeć jak działają rzeczy), gildii jest mało, wymagania wyższe niż kontent na którym jest obecnie serwer, ale to już nie wina hardware'u, tylko softu :____) ; Crestfall poszedł już w odstawkę, co tu dużo mówić, będą się kojarzyć z chujowym visible-rangem postaci i golddigerami gdy tylko wejdą; Warmane jest wart uwagi ale tylko jeśli chodzi o realm Lordaeron, to śmieszne, lecz prawdziwe. Chuj z podwójnym licznikiem online. Przez 2 dni na Lordaeronie bawiłem się lepiej niż na którymkolwiek serwerze, może po prostu była większa interakcja z ludźmi, co na plus, jak mawiał mój niewątpliwy autorytet Klocuch; na pozostałe realmy pluję śliną i wyzwiskami bo takiego rodzaju faggotry to już dawno nie było, ale cóż, to "najwiekszy internaszynal serwer" więc nie ma w sumie innego wyboru; można powiedzieć że granie na Lordaeronie to taki cuckolding, ale orientujesz się że rogi ci rosną jak zaczynasz na takim Sargerasie czy innym tym chujorealmie; Dalaran jest niby mniej niż decent, nie daje takiej możliwości jak ww. Lordaeron, na dungeon (który jest włączony) czekasz więcej niż godzinę jako heal(sic!), funny thing jest ogólnie jak na worldczacie są pustki a ty biegasz sam po Durotarze jako alluch klepiąc świnie w nadziei na mitycznego szmurna; Primal-WoW: 100 graczy, wielkie nadzieje nadzieje, Dusza TBC w ciele WotLKa, kiedyś myślałem, że to ma sens, ale jednak nie ma, i także jest śmiesznie chociażby biegać samemu po Hellfire Peninsula i orientując się, że nie ma z kim zrobić questa na jakąś elitkę. Northcraft... nie będę się wypowiadać, bo byli inni pionierzy, którzy przedstawiali piękno tego znamienitego serwera nad którym pracowali chyba po godzinach na jakimś Core które równie dobrze... no, widzieliście co z tego wyszło XD. To jest jakiś żart, misternie pakowane w sreberko gówno, które jedzą na 4czanie w temacie wowprivateservergeneral i mówią że to Michałki; Ogólnie to nastały, a może trwają od dłuższego momentu te słynne ciężkie czasy dla fanów serwerów prywatnych. Mam nadzieję, że wraz z upadkiem polskiego hegemona komuś przyjdzie do głowy by nastawić się na widownie zagraniczną. Nie wspomniałem wyżej o tym 2.4.3 od Atlantissa, ale mam wrażenie, że to gruszki na wierzbie, coś jak PlayTBC czy ten mesjasz Coreraft. W każdym razie jeśli 2.4.3 będzie tak pięknie oskryptowane jak ich 4.3.4 to ja już sugeruję mały, albo nawet znikomy sukces. Mimo wszystko, tak absolutnie szczerze, z wielkim żalem stwierdzam, jedynym serwerem gdzie FAKTYCZNIE opłaca się grać to Lordaeron. I to niezależnie od dodatku i czy preferujemy bycie rogaczem czy tym co zabiera rogaczowi żonę. Z góry przepraszam za offtop ale uznałem, że warto się podzielić pewnymi rzeczami. Pozdrawiam.
  9. Znaczy to by było cudowne, ale nie oszukujmy się; gumiacz nie da ani siebie, ani swojego core, ani nawet części ;-; i to chyba nie dlatego, że nie chce, tylko dlatego, że nie ma możliwości. Z tego co się orientuje nawet część wyłożonego przez niego core skończy się blitzkriegiem od "B".
  10. @Nante Darkwizard jako wyznacznik ile osób będzie online, czy Tobie kolego się przypadkiem serwery nie pomyliły? Wedle niektórych źródeł kont zarejestrowanych jest ok. 30k @up Angielski nie boli, serio, jest wiele grupek pozakładanych z takim samym celem jak Ty masz. Martwię się tylko, żeby to wszystko nie jebnęło jak PlayTBC XD
  11. @pifpaf, true dat. Gummy wypuszcza chyba najlepszy serwer prywatny TBC jaki kiedykolwiek powstał. Warto jeszcze nadmienić serwer Ascension opierający się na braku klas
  12. Widać, że zebrała się niezła gromadka cuckoldów od lolmejna. Ja naprawdę nie wiem, czemu ludzie nie patrzą chociażby na serwer gummy'ego xD
×